BIEC: Czynniki zewnętrzne hamują tempo wzrostu cen

22

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2022 obniżył się o 1,2 punktu w stosunku do notowań sprzed miesiąca i był to piąty z rzędu i najsilniejszy spadek jego wartości.
Skumulowana wartość dotychczasowych spadków stanowi jednak zaledwie 15% wartości zarejestrowanego wcześniej wzrostu, co odpowiada ewentualnemu spadkowi inflacji z 17,9% w październiku br. do około 15,2% w perspektywie najbliższych miesięcy, czyli o niecałe 2,7 punktu procentowego. Ale nawet ten scenariusz ma niewielkie szanse realizacji wobec planowanego od początku roku wzrostu cen paliw, gazu i prądu oraz planów podniesienia niektórych podatków. 

Analiza rozkładu zmian poszczególnych składowych w ostatnich miesiącach wskazuje na znaczną redukcją proinflacyjnego oddziaływania czynników zewnętrznych, do których należą przede wszystkim ceny surowców. Te z kolei, w znacznym stopniu obniżają oczekiwania inflacyjne producentów. Nadal istotnymi czynnikami proinflacyjnymi pozostają, wyższe stawki VAT przywracane od nowego roku i planowany wzrost niektórych podatków. W kierunku wysokiego tempa wzrostu cen działają również wysokie ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej i brak zaufania co do skuteczności działań antyinflacyjnych rządu i banku centralnego. 

Wskaźnik cen surowców publikowany przez IMF powrócił do poziomów sprzed inwazji Rosji na Ukrainę. Dotyczy to przede surowców energetycznych, za wyjątkiem węgla. W grupie surowców żywnościowych wzrost cen nie przekroczył 5% w skali roku, jednak nadal drożały nawozy sztuczne. Obserwujemy również wzrost cen niektórych metali, co jest konsekwencją poluzowania restrykcji kovidowych w Chinach i nadzieją na wyższą aktywność tej gospodarki. 

Zelżały nieco oczekiwania inflacyjne formułowane przez kadrę menadżerską firm oraz przez przedstawicieli gospodarstw domowych. 

Oczekiwania inflacyjne menadżerów przedsiębiorstw, pomimo że są nieco niższe niż wiosną tego roku, to nadal pozostają na rekordowo wysokich poziomach. Przewaga przedsiębiorstw planujących w najbliższym czasie podwyżki cen na odsetkiem firm planujących ich obniżkę sięga blisko 25%. Na wzrost cen najczęściej wskazują producenci żywności i leków. 

Podobne tendencje obserwujemy w przypadku oczekiwań inflacyjnych konsumentów. Nadal pozostają na one na poziomie nienotowanym od lat 90.; około 90% badanych respondentów uważa, że ceny w najbliższej przyszłości będą rosły. W rozkładzie odpowiedzi widoczny jest jednak nieco niższy udział respondentów spodziewających się jeszcze szybszego od dotychczasowego wzrostu cen na rzecz grupy respondentów spodziewających się, że ceny w najbliższych miesiącach będą rosły nieco wolniej. To pierwszy miesiąc, gdy zmiany w rozkładzie odpowiedzi miały istotny charakter, w związku z tym trudno na razie przesądzać o trwałości zaobserwowanych zmian.

Źródło: BIEC